Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Sprawozdanie z III Ogólnopolskiej Konferencji Pracowniczej

W Łodzi w dnia 6-7 listopada 2004 roku odbyła się III Ogólnopolska Konferencja Pracownicza. Organizatorami Konferencji była Inicjatywa Pracownicza/Federacja Anarchistyczna sekcja Poznań i Łódź, Grupa na rzecz Partii Robotniczej oraz Czerwony Kolektyw-Lewicowa Alternatywa. Na sali obecni byli przedstawiciele kilkunastu zakładów pracy m.in: Hipolit Cegielski Poznań, Goplana-Nestle (Poznań), Warsztaty Terapii Zajęciowej (Poznań), Uniontex Łódź, pracownicy przedsiębiorstw komunikacji publicznej z Warszawy i Gdańska, ZOZ z Ełku, Huty Cynku z Miasteczka Śląskiego, Prokonstal Szczecin, SM Mieszko Łódź, reprezentujący różne związki zawodowe (Sierpień'80, Inicjatywa Pracownicza, Solidarność, Konfederacja Pracy, Związek Zawodowy Budowlani, Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej). W konferencji udział wzięli także przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Bezrobotnych (Ełk, Łódź), a także stowarzyszeń (np. przedemerytów, ATTAC Polska). Wśród zaproszonych gości znaleźli się członkowie organizacji pracowniczych i związków zawodowych z Hiszpanii (CGT), Niemiec (FAU, NoService, Wildcat), Szwecji (SAC), USA, Wielkiej Brytanii (Transport and General Workers Union - TUGW) i Włoch. Razem w obradach uczestniczyło ponad 100 osób. Konferencja odbywała się po patronatem medialnym "Nowego Robotnika".

Głównym tematem konferencji był sposób przygotowania skutecznych protestów pracowniczych. O strategii walki z korporacjami mówili Dominik Sawicki (IP/FA ze Szczecina), który przedstawił metody walki pracowników McDonalds'a, oraz Dariusz Skrzypczak (Goplana-Nestle, Solidarność) nawiązując do niedawno zorganizowanego bojkotu wyrobów Nestle.

Zagraniczni goście przedstawili kampanie prowadzone przez ich organizacje. Lotta Holmberg ze szwedzkiego anarchosyndykalistycznego związku zawodowego SAC oraz Jesus Reyero i Angel Bosqued hiszpańscy anarchosyndykaliści z CGT (Generalnej Konfederacji Pracy) mówili o sposobach prowadzenia kampanii wśród emigrantów. Uczestnicy konferencji zadecydowali, że konieczne jest rozpoczęcie wspólnych działań, mających na celu poprawę sytuacji Polaków wyjeżdżających do pracy do krajów Unii Europejskiej. Przy wsparciu zachodnioeuropejskich związków zawodowych ma zostać przygotowana skierowana do potencjalnych emigrantów (pracowników sezonowych) kampania informacyjna na temat ich praw oraz możliwości zorganizowania się w związki zawodowe. Materiał taki został opracowany już przez Inicjatywę Pracowniczą i niemiecki Freie ArbeiterInnem Union - FAU. Do pierwszego kwartału przyszłego roku powstanie podobny materiał dotyczący Szwecji (współpraca IP z SAC). Uznano za pożądane zorganizowanie w okolicach maja/kwietnia 2005 wspólnej akcji informacyjnej skierowanej do polskich robotników sezonowych i emigrantów. Akcja ta ma objąć także robotników ze Wschodu (np. Białoruś, Ukraina), których prawa pracownicze są łamane w Polsce. Ze strony polskiej akcje przygotują IP i CK-LA.

W części dotyczącej współpracy na poziomie lokalnym pomiędzy ruchem pracowniczym, a organizacjami społecznymi i bezrobotnymi głos zabrali Ludwik Olczyk i Barbara Radziewicz z Ogólnopolskiego Związku Bezrobotnych. Przedstawili oni sytuację bezrobotnych w Polsce. Mówili też o próbach włączania ich do działaniach w różnych organizacjach i przezwyciężania bierności, zawłaszcza w mały ośrodkach miejskich. Mówcy podkreślali, ze konieczne jest przełamanie neoliberalnej propagandy, starającej się stworzyć konflikt między pracującymi i bezrobotnymi, mówiąc tym drugim że nie mają pracy tylko dlatego że pracownicy nie godzą się na liberalizację prawa pracy. Dariusz Zalega (Nowy Robotnik) omówił między innymi sytuację na Śląsku, gdzie do protestów górników dołączają się różne grupy społeczne. Rozbawienie wywołało stwierdzenie, że obecnie na demonstracjach górniczych pojawiają się nawet politycy partii, którzy kilka lat wcześniej krytykowali kopalnie jako przestarzałe molochy.

Następnie podjęto problem wprowadzenia ustawy o radach zakładowych. Zastanawiano się na ile to rozwiązanie jest korzystne dla polskiego ruchu pracowniczego w przypadku jego praktycznego niezorganizowania (do związku należy jedynie 14-18% pracowników). Zgodzono się co do tego, że ustawa ta jest w sumie protezą partycypacji pracowników w zarządzaniu zakładem. Marcel Szary z Hipolit Cegielski Poznań wskazał na szereg mentalnych i świadomościowych ograniczeń wśród samych robotników, które mogą uczynić z ustawy kompletnie martwy przepis. Stwierdzono jednak ostatecznie, że ustawa uruchomić może w szeregu zakładach proces demokratyzacji i większego zainteresowania sprawami pracowniczymi. Zbigniew Kowalewski przedstawił dwa modele funkcjonowania rad i wskazał, że zwłaszcza na gruncie hiszpańskim rady pracownicze, powodują większą mobilizację struktur związkowych. Stwierdzono także, że wariant taki - choć mało prawdopodobne, aby został wprowadzony w Polsce - mógłby zaktywizować ruch pracowniczy. Podsumowując uznano, że warto upomnieć się o jak największe kompetencję dla rady pracowniczych.

Ostatnim punktem programu była dyskusja "Czy strajk jest na dzień dzisiejszy skuteczną metodą walki o sprawy pracownicze?" z wprowadzeniem Roba Williamsa (Transport and General Workers Union oraz Komitet na rzecz Międzynarodówki Robotniczej). We wprowadzeniu do wystąpienia Roba, Florian Nowicki z GPR wskazał na znaczenie strajkowej demokracji robotniczej i jej wpływ na skuteczność strajku (na przykładzie strajku Fiata w Melfi we Włoszech oraz protestu w Fabryce Kabli Ożarów). Rob Williams podkreślał natomiast aktualność strajku jako metody walki robotniczej, zarysował historię walk strajkowych w Wielkiej Brytanii w latach 80-tych i 90-tych (m.in. historię strajków górniczych), a zakończył dowcipnymi przykładami absurdów gospodarki kapitalistycznej. Bardzo ciekawa dyskusja, która rozpoczęła się po przemówieniu Roba, została niestety przedwcześnie ucięta ze względów czasowych. Zdążyli wziąć w niej udział m.in. Andrzej Smosarski (CK-LA), Darek Zalega (Nowy Robotnik), Stanisław Stencel (Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej Gdańsk) oraz Thomas (FAU z Niemiec).

Podczas konferencji nie zabrakło czasu na przedstawienie bieżącej sytuacji w zakładach w tym walki warszawskich tramwajarzy (referował Grzegorz Kupis - Sierpień'80) i robotników łódzkiego Uniontexu (referował Sławek Kaczmarek - Inicjatywa Pracownicza). Sytuację ruchu pracowniczego w USA krótko przedstawił Christopher Phelps (współpracownik czasopism Against The Current, Monthly Review, Historical Materialism, Science & Society).

Ustalono, że kolejna IV Ogólnopolska Konferencja Pracownicza, odbędzie się w czerwcu przyszłego roku w Warszawie, a jednym z podstawowych problemów będą zagadnienia dotyczące delokacji zakładów pracy i protestów. Wybrano komitet organizacyjny w skład, którego weszły następujące osoby:

Darek Zalega (Nowy Robotnik - Katowice), Florian Nowicki (GPR - Warszawa), Sebastian Glica (IP/FA - Łodź), Kuba Grzegorczyk (CK-LA - Warszawa), Grzegorz Kupis (Sierpień'80 - Warszawa), Jarosław Urbański (IP/FA - Poznań)
Koszt organizacji łódzkiej konferencji zamknęły się kwotą 990 zł. Z tej sumy 540 zł pochłonęły opłaty za pokoje w hotelu, pokryte przez uczestników. Koszt wynajęcia sali wyniósł 450 zł, co zostało sfinansowane przez IP/FA Łódź z dwóch źródeł: wykorzystano część aktywów IP/FA Łódź pochodzących ze sprzedaży wydawanych przez nią płyt (kwota 150zł), reszta funduszy pochodziła ze zbiórki przeprowadzonej wśród członków IP/FA Łódź - w wysokości od 20 do 30 zł od osoby. Podczas konferencji jeden z jej uczestników - Christopher Phelps, przekazał organizatorom 100 zł.

Sebastian Glica (IP/FA)
Florian Nowicki (GPR)
Jarosław Urbański (IP/FA)
Powrót na górę