Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Przeciwko wyzyskowi w supermarketach

20 czerwca na wezwanie Inicjatywy Pracowniczej w całym kraju doszło do akcji przed supermarketami przeciwko łamaniu praw pracowniczych i związkowych. W Poznaniu, Warszawie i Zielonej Górze protesty odbyły się przed delikatesami Alma. Alma w Zielonej Górze niedawno nielegalnie zwolniła Piotra Krzyżaniaka działacza IP, aby nie dopuścić do powstania tam związku zawodowego. W mieście tym rozdano kilkaset ulotek, a przybyła na miejsce policja spisała wszystkich uczestników.

W Warszawie  w akcji obok działaczy IP przedstawiciele LA i ZSP. Przed rozpoczęciem akcji, kilkunastu uczestników i uczestniczek protestu weszło na teren sklepu i zaczęło rozdawać klientom i pracownikom ulotki informujące o sprawie Piotra Krzyżaniaka oraz rozkładać je na regałach z towarami i w sklepowych koszykach. Kilka minut później inna grupa aktywistów ustawiła się przed kasami, wyciągnęła banery solidarnościowe i zaczęła skandować: Dość łamania praw pracowniczych!, "Piotr do pracy, dyrekcja do sądu!", "Solidarnośc naszą bronią"!, "Przywrócić Piotra Krzyżaniaka do pracy". Poinformowano również klientów o powodach jego zwolnienia. Ochrona sklepu, po chwilowej dezorientracji zbiegła się pod kasy i zaczęła nakłaniać protestujących do opuszczenia lokalu utrzymując, że skandowanie i robienie zdjęć jest zakazane. Ochroniarze próbowali również odwoływać się do poczucia solidarności aktywistów, twierdząc, ze ich przedłużająca się obecność naraża pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo sklepu na kłopoty. W międzyczasie na terenie delikatesów aktywiści nadal dystrybuowali ulotki. Po rozdaniu wszystkich ulotek pikietujący przenieśli się pod sklep. Doszło tam do dalszej prezentacji i wymiany argumentów z oburzoną panią z zarządu i kilkoma zaciekawionymi klientami, po czym akcję zakończono. Jedna z osób, która została na miejscu dłużej, by dalej rozdawać ulotki, została zatrzymana; wypuszczono ją jednak po kilkunastu minutach (więcej na polskich Indymediach).

W Poznaniu pod delikatesami ALMA mieszczącymi się na terenie Starego Browaru, najbardziej znanego centrum handlowego, uczestniczyło kilkunastu działaczy IP i FA. Rozwinięto transparent: „Najpierw ludzie – potem zyski”, rozdano 1000 ulotek. Interweniowała ochrona, która starała się przeszkodzić w prowadzeniu akcji. Na miejscu pojawiła się dyrektorka Starego Browaru oraz szefowa Almy, które powiadomiły policję. Funkcjonariusze spisali biorących udział w akcji, nikogo jednak nie zatrzymano. Po godzinie działacze IP i FA bez przeszkód rozeszli się. Akcji towarzyszyło duże zainteresowanie mediów.

Pod supermarketami Tesco akcje odbyły się w Lublinie, Toruniu i Katowicach. W pierwszy z miast akcji zorganizowanej przez grupę inicjatywną IP towarzyszyło spore zainteresowanie mediów. Trzymano transparent „Kiepsko dla Ciebie i rodziny”, rozdano kilkaset ulotek. W Toruniu uczestnicy pikiety z Kolektywu LaLucza rozdali pracownikom i klientom sklepu kilkaset ulotek informujących o łamaniu praw pracowniczych w supermarketach. Trzymano transparent o treści: "HIPERMARKET = HIPERWYZYSK". Kierownik obiektu za pośrednictwem ochrony próbował zaprosić przedstawiciela pikietujących do rozmowy w "cztery oczy", w jego gabinecie, na co uzyskał odpowiedź, że bardzo chętnie uczestnicy pikiety porozmawiają z kierownikiem w obecności przybyłych mediów. W efekcie do rozmowy nie doszło. Przybyła za to policja spisując uczestników. W Katowicach Protestujący zwracali uwagę na bezwzględny wyzyskiwanie pracowników, którym nie płaci się za nadgodziny, oszukuje na czasie pracy czy świadczeniach socjalnych. Działacze Inicjatywy Pracowniczej, Federacji Anarchistycznej Śląsk i Młodych Socjalistów rozdali klientom i pracownikom Tesco kilkaset ulotek.

W Gdańsku i Szczecinie zorganizowano akcje pod supermarketami Auchan. W Gdańsku związkowcy z IP rozdali kilkaset ulotek. Interweniowała ochrona, wezwano policję, która jednak – jak się okazało - nie dojechała. W Szczecinie przed sklepem akcję IP wspierało ZSP. Do akcji pod Auchan miało dojść również w Częstochowie.

We wszystkich akcjach łącznie wzięło udział ponad 120 działaczy, rozdano kilka tysięcy ulotek, a dzięki zainteresowaniu mediów, informacja o łamaniu praw pracowniczych i związkowych dotrze do szerokiego kręgu opinii publicznej. Protesty z reguły spotkały się z przychylnością kupujących, często zainteresowanych problemem i dopytujących o szczegóły oraz wyrażających solidarność z pracownikami supermarketów.

Inicjatywa Pracownicza zapowiada kolejne akcje przeciwko łamaniu praw pracowniczych i związkowych już w styczniu.

Powrót na górę