Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Poczta Polska represjonuje strajkujących

Po listopadowych strajkach Poczty Polskiej nasila się fala represji wobec aktywnych uczestników protestu i działaczy związków zawodowych. Od 1 lutego 2007 roku przesunięty został na innym urząd pocztowy Bartosz Kantorczyk, jeden z inicjatorów listopadowego strajku w Gdańsku i działacz Inicjatywy Pracowniczej.

 Także inni aktywni działacze pracowniczy są zastraszani przez kierownictwo Poczty Polskiej. Grozi im się zwolnieniem, z powodu ich wsparcia dla wcześniejszego protestu i żądania przestrzegania praw pracowniczych oraz realizacji porozumień postrajkowych. Informacje o podobnym traktowaniu pracowników napływają także z innych miejscowości. Bartosz Kantorczyk był zatrudniony w Urzędzie Pocztowym Gdańsk 18. W dniu 30 stycznia otrzymał on pisemną informację z dyrekcji o przeniesieniu go na inny urząd pocztowy. Pracodawca powołał się na art. 42 § 4 kodeksu pracy, który stanowi, że: „Wypowiedzenie dotychczasowych warunków pracy lub płacy nie jest wymagane w razie powierzenia pracownikowi, w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, innej pracy niż określona w umowie o pracę na okres nie przekraczający 3 miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika”.

Ponieważ Bartosz Kantorczyk pełni funkcję Przewodniczącego Komisji Zakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza, o czym pracodawca był poinformowany, podlega on szczególnej ochronie prawnej. A zatem zgodnie z ustawą o związkach zawodowych, której art. 32 ust. 2, mówi, że: „Pracodawca nie może bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej zmienić jednostronnie warunków pracy lub płacy na niekorzyść pracownika będącego członkiem zarządu lub komisji rewizyjnej zakładowej organizacji związkowej...” – nie można mu zmienić warunków pracy. Ważne jest tu słowo „zmienić”, bowiem ustawodawca wskazuje w nim nie tylko, że nie można takich warunków wypowiedzieć, ale także, w odniesieniu do art. 42 § 4 kodeksu pracy, nawet zmienić. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że działanie takie ma jednoznacznie charakter represyjny. Bartosz Kantorczyk jest znanym działaczem związkowym i pracowniczym upominającym się o przestrzeganie praw pracowniczych i związkowych. Odegrał istotną rolę w sporze pomiędzy pracownikami i pracodawcą jaki miał miejsce w listopadzie 2006 roku. Był członkiem komitetu negocjacyjnego wybranym przez załogę. O jego działalności szeroko informowała prasa lokalna i krajowa. Przypomnijmy, że zarówno Dyrektor Generalny Poczty Polskiej jak i Dyrektor Regionalny w Gdańsku, udzielili pisemnego zapewnienia, że nikt nie poniesie konsekwencji służbowych w wyniku zaangażowania w słuszny protest pracowników Poczty Polskiej. Tymczasem przełożeni Bartosza Kantorczyka, bez jakichkolwiek konsultacji ze związkiem zawodowym, zmienili mu warunki pracy, bez podania przyczyn tej zmiany. OZZ Inicjatywa Pracownicza domaga się natychmiastowego cofnięcia decyzji kierownictwa Poczty Polskiej dotyczącej przeniesienia B. Kantorczyka i na dzień 16 lutego zapowiada pod siedzibami Dyrekcji Poczty Polskiej pikiety protestacyjne w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie, Gorzowie, Łodzi, Rybniku i innych miejscowościach.

Powrót na górę

Podobne artykuły