EN/DE/FR УКР/РУС KONTAKT

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 95.

Łaska zatrudnienia

My, pracownicy, często nie możemy ogarnąć dobroci naszych pracodawców. Nierzadko zamiast być im wdzięczni pikietujemy pod ich siedzibami, robimy istne zadymy, procesujemy się Bóg wie o co! Potworna niesprawiedliwość!

Zatrudniony przez IPT Akromar w zielonogórskim Auchan placowy Roman Szczęsny, usłyszał rok temu od przełożonej, Danuty Dudek, słusznie oburzonej jego ciągłymi uwagami o łamaniu praw pracowniczych, że pracuje tylko z jej łaski. Pouczała go, że zleceniodawca – Centrum Handlowe Auchan – płaci firmie tylko za dwóch placowych, a IPT Akromar zatrudnia aż pięciu. Nic to, że plac to wraz z parkingiem i trawnikami prawie dwa hektary, trzeba też posprzątać magazyny, a i umyć dystrybutory paliw na stacji benzynowej (co nie należy już do obowiązków placowego). Nic to, że dysponując pięcioma placowymi trudno tak ułożyć grafik, by przynajmniej dwóch z nich sprzątało plac na jednej zmianie – w końcu muszą kiedyś spać. Nic to, że Roman Szczęsny był drugim najstarszym stażem placowym w CH Auchan.

Pracownicy często pracowali nawet pięć niedziel pod rząd, choć kodeks pracy przewiduje wolną niedzielę co najmniej raz na cztery tygodnie. IPT Akromar łamała przepisy, zgodnie z którymi za przepracowane godziny nadliczbowe przysługuje dodatek w wysokości 50 lub 100 proc. Szefowie powierzali placowym identyczne zadania, jakie realizowali oni na podstawie umowy o pracę – sprzątanie placu – lecz w innych miejscach i czasie, często za wynagrodzeniem niższym niż w podstawowym czasie pracy. W tym celu firma zawierała z nimi umowy cywilnoprawne – a nieraz nawet pracowali bez umowy. Pracownicy powodowani wysokością wynagrodzenia – firma w swej dobroci płaciła im wynagrodzenie zbliżone do płacy minimalnej (obecnie 1276 zł brutto) – wielokrotnie zgadzali się na to. Tym bardziej, że często mogli tylko pomarzyć o premii. Niezbadane są wyroki... pracodawcy.  

Szczęsny, działacz OZZ „Inicjatywa Pracownicza” i ofiarny, często chwalony pracownik, nadużył dobroci swej firmy. To, że jako związkowiec domagał się poszanowania kodeksu pracy, można było jeszcze wspaniałomyślnie zbagatelizować. Lecz miarka się przebrała, gdy w lutym br. zagroził publikacją prasową o sytuacji pracowników. Łaskawcy zwolnili go za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Ach, wy nierozumni czytelnicy! Zastanówcie się dwa razy, nim piśniecie o pracodawcy złe słowo.

Piotr Krzyżaniak

Tekst ukaże się w Trybunie Robotniczej z dnia 5 marca 2009 roku

OZZ Inicjatywa Pracownicza
Komisja Krajowa

ul. Kościelna 4/1a, 60-538 Poznań
530 377 534
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
REGON: 634611023
NIP: 779-22-38-665

Przystąp do związku

Czy związki zawodowe kojarzą ci się tylko z wielkimi, biurokratycznymi centralami i „etatowymi działaczami”, którzy wchodzą w układy z pracodawcami oraz elitami politycznymi? Nie musi tak być! OZZIP jest związkiem zawodowym, który powstał, aby stworzyć inny model działalności związkowej.

tel. kontaktowy: 530 377 534
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kontakt dla prasy

tel. kontaktowy: 501 303 351
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

In english

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.